Wiosna tuż tuż. Na całe szczęście bo cierpię już na brak słońca, a i moi bliscy zaczynają odczuwać mój brak humoru i zimowy kiepski nastrój. Jednakże jest pewne ale... Okres zimy, brak ruchu, dogadzanie sobie co i rusz pysznymi smakołykami zaowocowały tym ,że jest mnie więcej tu i ówdzie. Postanowiłam coś z tym począć bo to już ostatni dzwonek. W zasadzie powinnam się za to zabrać już na początku lutego ale zawsze znajdywałam jakieś wymówki itd. Moje lenistwo też się do tego przyczyniło :(
Na wiosnę chcę się przygotować kompleksowo więc w skład przygotowań będą wchodzić: ruch, odpowiednia dieta, ogólna pielęgnacja ciała przeznaczona do walki z cellulitem i innymi paskudztwami. O każdym aspekcie przygotowań napiszę oddzielnego posta.
W myśl zasady lepiej później niż wcale zabieram się za nabranie formy. "Odchudzanie się" w moim przypadku to złe określenie. Już wyjaśniam dlaczego. Mam 160 cm wzrostu i ważę w tej chwili ok 53 kg. Ktoś uzna, że moja waga jest prawidłowa z czym się zgodzę, ale przez brak ruchu w miesiącach zimowych moje ciało stało się dość galaretowate i niestety oponka na brzuchu też jakaś spora się zrobiła. Dlatego mam silne postanowienie z tym walczyć i o swoich postępach będę informować na bieżąco.
Pozdrawiam
Asia
Yoannaa83
poniedziałek, 5 marca 2012
niedziela, 4 marca 2012
Na powitanie
Zwą mnie Joanna - nie trudno się domyślić po nazwie bloga :)
Matka, żona, pracownik biurowy.
Przeciętna kobieta o przeciętnej urodzie, kurduplastym wzroście oraz bez figury modelki. Mam problemy jak każda przeciętna kobieta. Te urodowe próbuję rozwiązywać na różne sposoby i to ich temat pragnę poruszać na moim blogu.
ZAPRASZAM
Buziaki
Asia
Matka, żona, pracownik biurowy.
Przeciętna kobieta o przeciętnej urodzie, kurduplastym wzroście oraz bez figury modelki. Mam problemy jak każda przeciętna kobieta. Te urodowe próbuję rozwiązywać na różne sposoby i to ich temat pragnę poruszać na moim blogu.
ZAPRASZAM
Buziaki
Asia
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)